Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Awatar użytkownika
Fitoro
Posty: 228
Rejestracja: 02 wrz 2016, 8:11

Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: Fitoro » 25 paź 2017, 18:20

Tak się zastanawiam,( po części nauczony własnymi doświadczeniami) , że nie piszemy i nie rozprawiamy tutaj o naszej psychice i podejściu do życia. Moim zdaniem na nic wszelkie próby wyleczenia się lub skutecznej suplementacji i super jedzenia jak jesteśmy wiecznie otoczeni presją, udręczeniem, i poprostu wieczną gonitwą. Jak bardzo nie umiemy się nudzić, NIC nie robić bo zaraz ktoś nam powie z boku, że jesteś śmierdzący leń, jak nie potrafimy się skutecznie relaksować i po prostu wyłączyć choć na chwilę mózg.

dzielcie się swoimi przemyśleniami, bo to bardzo ważne - nasza psychika na co dzień...
Fitoro---> (kiszka z davidicke.pl) :D

Lekarze przepisują leki o, których mało wiedzą, na choroby o których jeszcze mniej wiedzą- ludziom, o których NIC nie wiedzą !
camb
Posty: 40
Rejestracja: 14 mar 2017, 21:11

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: camb » 25 paź 2017, 23:03

Fitoro z tym tzw. stresem i przemyśleniami się zgadzam. Tylko jak tu się odstresować non stop praca po pracy zmęczony a w pracy nie ma lekko. Jednym dniem człowiek się cieszy, że ma wolne :)
Awatar użytkownika
Fitoro
Posty: 228
Rejestracja: 02 wrz 2016, 8:11

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: Fitoro » 26 paź 2017, 6:51

To samo mam i myślę, jak pewnie większość społeczeństwa. Ale bez relaksu i nic nie robienia - takich prawdziwych nudów naprawdę myślę, że nie zajedziemy daleko, choćbyśmy jedli gwiazdki z nieba :D
Czytałem, że stres jest odpowiedzialny za 80 % naszych problemów ze zdrowiem.
Zawsze się zastanawiam dlaczego ludzie którzy np:, piją cole, jarają fajury, dość dużo piją alkoholu, wiecznie imprezy (czyli zarywane nocki) mają się tak dobrze na co dzień. Chodzi taki uśmiechnięty od ucha do ucha i ma wyje.... na cały świat.
Mam fajne materiały na to co pisze tylko poszukam i wkleje.

p.s - uczę się nudzić, nic nie robić i nie myśleć za dużo chociaż przez chwilę każdego dnia tak żeby uspokoić mózg. Ciężka ta nauka ale staram się ;)
Fitoro---> (kiszka z davidicke.pl) :D

Lekarze przepisują leki o, których mało wiedzą, na choroby o których jeszcze mniej wiedzą- ludziom, o których NIC nie wiedzą !
camb
Posty: 40
Rejestracja: 14 mar 2017, 21:11

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: camb » 26 paź 2017, 11:05

Zawsze się zastanawiam dlaczego ludzie którzy np:, piją cole, jarają fajury, dość dużo piją alkoholu, wiecznie imprezy (czyli zarywane nocki) mają się tak dobrze na co dzień.

Może wtedy to działa odstresowująco a nocki zarywane to ja mam w pracy :)
bonifacy
Posty: 27
Rejestracja: 05 maja 2016, 8:01

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: bonifacy » 26 paź 2017, 11:56

Ja staram się kilka razy w tygodniu wieczorem włączyć jakiś dobry zagraniczny serial lub film. Akurat to mnie relaksuje. Dodatkowo, żeby wyciszać organizm, po godz. 19 mam w pokoju zapaloną tylko lampkę i zmniejszam jasność ekranu w laptopie. Wyłączam media społecznościowe.
Sen jest dużo lepszy, lepiej się wstaje.
Stres i pozytywne myślenie to jedno, ale sam natłok informacji ze smartfonów i tabletów jest porażający. Z jednej strony urządzenie to ułatwia życie w sposób fenomenalny, ale z drugiej strony w głowie potrafi zrobić niezły śmietnik. Nie dość, że już i tak codziennie wrzucamy w siebie jakiś śmietnik w postaci jedzenia, to w głowie wcale nie jest lepiej. Robi się jedno wielkie wysypisko. :D
I jak tu być przewlekle zdrowym. To jest sztuka.
Awatar użytkownika
Fitoro
Posty: 228
Rejestracja: 02 wrz 2016, 8:11

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: Fitoro » 26 paź 2017, 12:11

O i o to mi właśnie chodzi. Tak jak napisał kolega wyżej. Potrzebny nam jest dystans do tego całego wyścigu szczurów, zalewu info wszelakiego. Oczywiście nie da się żyć w pustelni na odludziu ale sobie dawkować odpowiednio na co dzień tych wszystkich zdobyczy XXI wieku.
Jedno relaksuje serial, drugiego jakaś gierka na kompie, innego muzyka głośna lub cicha. Każdy ma tam swoje myki na relaksik.
Nie odbierajmy życia zbyt poważnie i miejmy dystans nawet do samego siebie!

i najważniejsze - ,, Dobrze się bawmy,, (Bow1) ;)
Fitoro---> (kiszka z davidicke.pl) :D

Lekarze przepisują leki o, których mało wiedzą, na choroby o których jeszcze mniej wiedzą- ludziom, o których NIC nie wiedzą !
Awatar użytkownika
aliza
Posty: 38
Rejestracja: 23 sie 2017, 8:50

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: aliza » 27 paź 2017, 17:19

Fitoro pisze:p.s - i nie myśleć za dużo chociaż przez chwilę każdego dnia tak żeby uspokoić mózg. Ciężka ta nauka ale staram się ;)



W moim przypadku myśli codzienne związane są z chorobą mojej mamy,
ciągle zadaję sobie pytania czy podołam chociażby zatrzymać następny etap choroby
to rozmyślanie mnie męczy... i tak codziennie w kòłko to samo.
Nie potrafię wyluzować i jak tu nie myśleć.
goska
Posty: 32
Rejestracja: 16 lis 2017, 17:37

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: goska » 20 lis 2017, 23:16

Witam wszystkich ponurakow i bardziej zdystansowanych. Jestem tu nowa i w tym temacie również chce się z wami podzielić. Otóż jestem 5 rok po przebytych raku piersi. Wcześniej również nigdy nie miałam czasu dla siebie. Ciągła gonitwa aby zarobić więcej , ciągle chore dziecko , mąż nie wylewajacy za kołnierz, mama i tata chorzy na szpiczaka,rozwód mojej siostry i tak mogę jeszcze trochę. Później rak który mnie sponiewieral aż wreszcie olśnienia - przecież ja nic nie musze i po ciechu liczyłam i liczę nadal , że można jeszcze wiele zdziałać! Zaczęłam czytać na temat zdrowia , medycyny niekonwencjonalnej itd. i tak jest do dziś. Niestety bardzo wolniutko wprowadzam radosne elementy do mojego życia , idzie jak po grudzień , ale ale chwała Bogu mam nadzieje i nieustający optymizm , że się uda ,dlatego jestem na tym forum bo dzięki niemu znowu jest światełko w tunelu. Także spokojniutko ludziska ....do zdrówka w drogę.
PS. Ktoś czytał o dr. G. Hamerze. Temat na miejscu.
Awatar użytkownika
Fitoro
Posty: 228
Rejestracja: 02 wrz 2016, 8:11

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: Fitoro » 21 lis 2017, 4:14

psychika to podstawa. podobno 80 % za nasze zdrowie odpowiada dobry stan psychiczny i bardzo mało stresu. na nic wszelkie suplementy jak w głowie sieczka i wieczne zwątpienie i dół no ale żeby to rozgonić to potrzebne są podstawowe witaminki i dobre jedzonko.
Fitoro---> (kiszka z davidicke.pl) :D

Lekarze przepisują leki o, których mało wiedzą, na choroby o których jeszcze mniej wiedzą- ludziom, o których NIC nie wiedzą !
goska
Posty: 32
Rejestracja: 16 lis 2017, 17:37

Re: Stres /pozytywne myślenie - brakujące elementy układanki

Postautor: goska » 21 lis 2017, 19:39

Zgadza się Fitaro stres nas zabija dlatego żadnego parcia na szkło . Trzeba pokochać siebie ! No i dobre zarelko :D

Wróć do „Medycyna komplementara/ Biologia/ Biochemia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości