Choroba Alzheimera - leczenie

Oddzielny dział poświęcony tematyce Zbilansowanych Kwasów Tłuszczowych.
Awatar użytkownika
Bow1
Specjalista
Posty: 153
Rejestracja: 30 kwie 2016, 3:14
Lokalizacja: Jezioro Dadaj

Choroba Alzheimera - leczenie

Postautor: Bow1 » 02 sie 2018, 23:06

Nie ma jednej przyczyny powstania tej choroby. Najczęstszymi przyczynami są
insulinooporność i statyny

Insulinooporność
Insulinooporność jest spowodowana zbyt wysokim poziomem insuliny. Komórki przestają reagować na insulinę ponieważ z powodu jej wysokiego poziomu ulegają uszkodzeniom. Wybierają głodowanie aby uniknąć toksycznie wysokiego poziomu insuliny.
Kiedy glukoza nie jest konsumowana przez komórki w tym komórki nerwowe to trzustka produkuje więcej insuliny by pozbyć się z krwi nadmiaru glukozy. W efekcie utrzymuje się wysoki poziom insuliny i glukozy. Komórki są głodne, nie mają surowca do produkcji ATP, a trzustka ostatkiem sił produkuje jeszcze więcej insuliny.
Śniadania złożone w większości z węglowodanów tj wszelki kasze zbożowe (z nasion traw w tym kukurydza, ryż, proso), płatki w tym owsiane i kukurydziane. Pieczywo, makarony, słodkie napoje itd. Wszystkie te produkty nie powinny być jedzone rano ponieważ powodują szybki wzrost poziomu glukozy, a następnie gwałtowny zjazd. Poranny posiłek powinien składać się głównie z tłuszczy i białek. Dopuszczalne jest zjedzenie niewielkiej ilości kaszy gryczanej ponieważ te ziarno zawiera stosunkowo niewielką ilość węglowodanów oraz nie ma w swoim składzie białek o trującej dla człowieka konfiguracji aminokwasów.
Warzywa zawierające małe ilości węglowodanów również są zalecane ale nie słodkie owoce.

Zróbcie sobie na próbę śniadanko złożone z 10 czy 15 żółtek jaj i np buraczki. Wypijcie nieco oleju wysokolinolenowego i zmierzcie czas do pojawienia się uczucia głodu. Można w okresie między posiłkami zmierzyć kilkakrotnie poziom glukozy, a idealnie byłoby zmierzyć po 3 godzinach od posiłku poziom insuliny.
Okaże się, że poziom glukozy będzie na wykresie wyglądać prawie jak prosta. Będzie ona lekko opadać aż dojdzie do takiego poziomu, że pojawi się hormon głodu czyli grelina. Wtedy przygotujcie sobie nowy obfity posiłek aby nie obrastać tłuszczem.
Tak to uczucie głodu powoduje że organizm buduje zapasy w postaci tłuszczu. Jeżeli tylko z rzadka wydzielana będzie grelina to organizm wie, że jest to okres obfitość i budowanie zapasów nie ma sensu.
Następnego dnia zjedzcie płatki kukurydziane z suszonymi owocami, albo rogaliki z dżemem czy chlebek na zakwasie na dodatek pełnoziarnisty a może super fitnes ekstra body turbo plus :D
Zmierzcie ponownie czas do pojawienia się uczucia głodu. Sprawdźcie w tym co wcześniej czasie poziomy glukozy.
Okaże się że skok poziomu nastąpił niebawem po spożyciu śniadanka. Poszybował w górę niczym Concorde i równie szybko spadł. Organizm głodny prosi o kolejne jedzonko, a my odkładamy w czasie obiadek bo jeszcze za wcześnie, bo chcemy pozbyć się kilku kilogramów.
Przez okres miedzy tym nietrafionym śniadankiem i obiadem organizm najpierw przeżył szok wywołany niebezpiecznie wysokim poziomem glukozy, później kolejny stres spowodowany wysokim poziomem insuliny, a następnie straszne uczucie głodu.
Skok poziomu glukozy - uszkodzenia i liczne procesy glikacji białek, wysoki poziom insuliny - uszkodzenia i tworzenie się oporności komórek na insulinę, wysoki poziom hormonu głodu prowadzący do następującej decyzji organizmu - "buduję zapasy złożone z tłuszczu bo sytuacja niepewna. Raczej nie jest to okres obfitości"
Sami oceńcie które śniadanie jest zdrowsze te pierwsze złożone z tłuszczy i białek czy te drugie z węglowodanów?

Statyny
http://nowadebata.pl/2011/11/08/statyny ... a-pomylka/
viewtopic.php?t=12

W kolejnej części odpowiedź na pytanie jak leczyć Alzheimera.
Dobrze się bawię.
Awatar użytkownika
Bow1
Specjalista
Posty: 153
Rejestracja: 30 kwie 2016, 3:14
Lokalizacja: Jezioro Dadaj

Re: Choroba Alzheimera - leczenie

Postautor: Bow1 » 10 sie 2018, 23:35

Zanim przystąpimy do leczenia trzeba sprawdzić jakie leki bierze chory. Upewnijmy się, że wśród leków nie ma statyn. Następnie zajmijmy się procesami metylacji czyli usprawnijmy je. O metylacji napisałem wszystko w temacie o SM.
Bywa tak, że jest wysoki poziom wit B12 i kwasu foliowego a mimo to chory ma podwyższoną homocysteinę. W takim przypadku ktoś popełnił błąd i podał B12 w postaci cyjanokobalaminy oraz kwas foliowy w formie niemetylowanej. Poziom tych witamin w badaniu jest wysoki ale B12 i kwas foliowy nie usprawniły metylacji, a jedynie nagromadziły się i czynią dalsze szkody.
Trzeba w takim przypadku podawać metylokobalaminę, foliany (metylowana forma kwasu foliowego), donory czyli TMG oraz inne wit z grupy B w tym koniecznie ma być B6 oraz kwas nikotynowy (niacyna) ale nie nikotynamid bo ten może coś uszkodzić.
Z B6 nie można przesadzać dawka 50 mg na dobę nie powinna być przekraczana.

Podniesienie poziomu ciał ketonowych przy jednoczesnym dbaniu o właściwy poziom glukozy.
Podawajmy prawdziwy olej kokosowy w ilości 4 - 5 łyżek dziennie rozłożone w czasie ale jednocześnie nie zapominajmy o węglowodanach aby nie doszło do zakwaszenia.
Często u osób chorych na Alzheimera jest problem z dostarczeniem glukozy do mózgu i czasem serca. Mózg musi mieć paliwo, a go nie ma więc zamiast glukozy będą ciała ketonowe.

Fosfolipidy i koenzym Q10 to również niezbędne składniki pokarmowe dla chorego. Źródłem najlepszych fosfolipidów są z żółtka jaj. Można zakupić takie fosfolipidy ale nie są tanie ewentualnie podawać wysokiej jakości żółtka w dużej ilości do tego Q10. Pacjenci, którzy brali statyny mają szczególnie wysokie zapotrzebowanie na CoQ10 ponieważ te swiństwo blokowało produkcję koenzymu.

Duże ilości oleju wysokolinolenowego (wszystkie nasze oprócz oleju kokosowego, który nie posiada w składzie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych) są bezwzględnie konieczne. Jeżeli chory miał niewłaściwą dietę ubogą w tłuszcze to będzie konieczność zwiększenia produkcji enzymów oraz soli żółciowych. Gdy są ich braki to procesy metabolizowania kwasów tłuszczowych są mało wydajne, a nawet sama emulgacja tłuszczy może być upośledzona. Podaje się wtedy olej często ale w niskich dawkach np wiele razy dziennie jednak tylko po kilka ml.
Można też w takim przypadku podawać dodatkowo kwas alfaliponowy 3x dziennie po 300 mg.
Częste pobudzanie olejem wątroby, trzustki i pęcherzyka żółciowego udrożni drogi żółciowe oraz usprawni produkcję niezbędnych enzymów.
Kiedy już to nastąpi i kogoś stać to można zmienić olej z IQ200 na Złoto Faraonów lub Complementariusa. Do tego czasu jednak najlepiej stosować IQ200 oraz do posiłków Capite Humorem.
Oleje takie jak IQ200, Złoto Faraonów czy Complementarius warto podawać z sokiem owocowym między posiłkami. Ilość zależy od wydajności szlaków metabolicznych. Pamiętajmy, że ich wydajność rośnie w miarę jak stosujemy terapię.

Witamina D3. Również o niej napisałem wszystko w temacie o SM. Zapoznajcie się i podejmijcie właściwą decyzję. Dawki oraz poziom jej metabolitów mają być odpowiednio wysokie bo inaczej będzie jedynie niewielka poprawa.

Przez cały okres kontrolować trzeba ciśnienie tętnicze.
Blokery "leki na nadciśnienie" to straszny syf ale wiele osób, które zachorowały na Alzheimera brało te paskudztwa i nie możemy ich odstawić tak po prostu. Ciśnienie jednak trzeba obserwować by nie doszło do nadmiernego spadku.
Gdy pijemy oleje wysokolinolenowe odbudowywane są błony fosfolipidowe komórek w tym komórek krwi. Ich właściwa budowa skutkuje przywróceniem odpowiedniej polarności błon fosfolipidowych dzięki czemu porządkuje się przepływ krwi przez arterie. Przepływ przestaje być nieuporządkowany, turbulentny a staje się laminarny. Krwinki odpychają się od siebie, odpychane są również przez komórki śródbłonka i krew porusza się w sposób uporządkowany, bezoporowy. Brak oporu i turbulencji w naczyniach skutkuje normowaniem ciśnienia tętniczego i z tego powodu trzeba reagować zmniejszaniem dawek "leków na nadciśnienie" aż do całkowitego ich odstawienia.

Jeżeli zastosujecie dodatkowo właściwą dietę, którą również opisałem w temacie o SM to poprawa stanu chorego nastąpi bardzo szybko. Jest to kilka dni najwyżej kilkanaście ale całkowite wyleczenie trwa kilkanaście miesięcy. Tak jak w SM odbudowa uszkodzonych obszarów mózgowia trwa dość długo. Osoba taka staje się bardzo pogodna, uczuciowa, życzliwa. Całkowita sprawność intelektualna wraca dłużej ale jest możliwa.
Dobrze się bawię.

Wróć do „Zbilansowane Kwasy Tłuszczowe (ZKT)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości