CZARNUSZKA - Nigella sativa

Awatar użytkownika
aliza
Posty: 38
Rejestracja: 23 sie 2017, 8:50

CZARNUSZKA - Nigella sativa

Postautor: aliza » 06 wrz 2017, 18:31

Czarnuszka siewna (Nigella sativa)
Niegdyś zapomniana, dziś znów wraca do łask, jako roślina o wielu właściwościach prozdrowotnych.

zwana także złotem faraonów lub czarnym kminem (black cumin, khalonji)
to niepozorna jednoroczna roślinka, mało wymagająca i niezwykle łatwa w uprawie
doskonale odnajdzie się ogródku,lub na balkonie.
Niebieskie lub białe kwiaty kwitną w okresie lipca i sierpnia, a następnie przekształcają się w torebki nasienne,
które kryją czarne trójkątne cenne nasiona.
To one właśnie są zbawieniem dla ludzkiego organizmu

Nasionka są bezwonne, lecz po roztarciu wydzielają ziołowy aromat
odrobinę przypominający oregano, oraz gorzkawy smak z wyczuwalną pieprzową nutą.
Świetnie sprawdzają się w kuchni jako przyprawa do mies,sosów,makaronów
dodawane do sałatek zawsze podnoszą walory smakowe
używane też jako substytut pieprzu,od którego są łagodniejsze w smaku (nie zakwaszą organizmu)
Jako przyprawa doskonale komponuje się z innymi ziołami z tymiankiem, kolendrą i zielem angielskim.
w ten sposób uzyskamy wyjątkowy smak, który rozpieści nasze podniebienie.

Nigella sativa to z pewnością jedno z najzdrowszych roślin rosnących na naszej planecie.
Posiada potężne właściwości lecznicze.
Jest skuteczniejsza niż antybiotyk,
potrafi zabić nawet bardzo opornego na metycylinę gronkowca złocistego,
czy nawet uzdrowić ciało zatrute bronią chemiczną.
to tylko namiastka właściwości tych małych, czarnych ziarenek.
Jaką moc kryje w sobie czarnuszka?
Czy jest to cudowne zioło na wszystkie dolegliwości

Czarnuszka znana już jest od około 3300 lat.
Została znaleziona w grobowcu faraona Tutanchamona
Kleopatra używała czarnuszki w celach kosmetycznych
Hipokrates korzystał z czarnuszki w celu pozbycia się dolegliwości trawiennych.
Od stuleci stosowana w celu wzmocnienia układu odpornościowego, oczyszczenia organizmu, ochronie przed chorobami i wspieraniu
długiego życia w zdrowiu.

Co sprawia,że małe czarne ziarenka są przedmiotem tak licznych dyskusji i badań?

W badaniu które przeprowadził w 1997roku Uniwersytet Dhaka
porównano antybakteryjne właściwości oleju z czarnuszki z 5 antybiotykami
(nalidixic acid, gentamicin, cotrimoxazole, ampicillin, tetracycline)
Olej z czarnuszki był skuteczniejszy w walce z bakteriami,
nawet wykazującymi dużą odporność na działanie antybiotyków – V. cholera, E. coli.

Naukowcy z Kimmel Cancer at Jefferson w Filadelfii odkryli,
że tymochinon zawarty w ekstrakcie z oleju czarnuszki blokuje rozwój komórek rakowych trzustki
i dodatkowo je niszczy z niewiarygodnym wskaźnikiem aż w 80%
inne badanie również wykazało pozytywny wpływ tymochinonu w leczeniu raka piersi
a jeszcze inne badanie w leczeniu glejaka (niezwykle trudnego do wyleczenia raka mózgu)

W 1997 r. w zakładzie Badań nad Rakiem w Hilton Head Island, w Południowej Karolinie, zostało udowodnione,
że czarnuszka posiada ogromne możliwości w uśmiercaniu komórek nowotworowych.

Jest już bardzo wiele zaprotokołowanych wyleczeń raka trzustki, piersi, jelita grubego,
a nawet przypadek chłopca, który podczas kuracji spożywał 9 kapsułek oleju z czarnuszki dziennie
i pokonał raka mózgu.
Trudno zliczyć właściwości czarnuszki. Jaką moc kryją w sobie te maleńkie ziarenka ?
dzięki którym nabierają one tak niezwykle silnych właściwości antyzapalnych, antynowotworowych, antyoksydacyjnych
jednocześnie ochronnych

Czarnuszka zawiera ponad 100 czynnych składników chemicznych takich jak
tymochinon (30-48%)
p-cymen (7–15%),
karwakrol (6–12%)
oraz inne takie jak limonen, karwon.
dostarcza organizmowi niespotykanej mieszanki kwasów tłuszczowych;
(m. in. alfa-linolenowy, linolowy, palmitynowy, arachidowy i mirystynowy)
niezbędnych dla silnego układu immunologicznego.
w skład czarnuszki wchodzą też alkaloidy i antyoksydanty
zawiera też
wapń
potas
magnez
żelazo
cynk
selen
witaminy A, B, B2, C,
niacynę oraz sterole.
To prawdziwa skarbnica cennych składników odżywczych.

Dlaczego warto jeść czarnuszkę i olej z czarnuszki?
Ma działanie immunoprotekcyjne. Zawarte w niej związki wzmacniają układ odpornościowy, pobudzając m.in. syntezę interferonu czy wzrost ilości limfocytów i makrofagów stojących na straży naszego zdrowia. Warto sięgnąć po czarnuszkę szczególnie teraz, na przełomie sezonów, aby wzmocnić organizm.nasiona czarnuszki i olej z jej nasion używane są do obniżenia ciśnienia krwi, oczyszczenia i ochrony wątroby, poprawy funkcjonowania układu pokarmowego, leczenia zmian grzybiczych, jako środek przeciwbakteryjny, przeciwrobaczy, przeciwbólowy i przeciwzapalny. Stosowany od stuleci do odmłodzenia ciała, pięknej skóry i szczupłej sylwetki. Lista jest długa.
Ma działanie cytotoksyczne – przeciwnowotworowe. Hamuje angiogenezę i metastazę komórek nowotworowych, stymuluje syntezę cytokin: interleukin, TNF-α oraz interferonu, immunoglobulin skierowanych przeciwko antygenom rakowym. Czarnuszka ma też zdolność wywołania apoptozy (zaprogramowanej śmierci) komórek rakowych – działa silnie antyutleniająco. Badania były robione w stosunku do licznych rodzajów nowotworów, między innymi białaczki, nowotworów okrężnicy, płuc, macicy, prostaty, piersi, jelita grubego, wątroby, mózgu czy nawet wyjątkowo niebezpiecznego i podstępnego raka trzustki. Czarnuszka nie czyni przy tym szkody komórkom zdrowym.
Ma silne działanie antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybicze. Naukowcy podejrzewają, że stoi za tym spora zawartość tymochinonu. Podanie czarnuszki powodowało w ciągu 3-10 dniowej kuracji zahamowanie wzrostu patogenów, w tym również Candida Albicans. W dobie powszechnego zagrzybienia jak również zbliżającego się przełomu sezonów skutkującego jak zwykle wzrostem przeziębień, gryp, infekcji zatok, oskrzeli itd. – warto o tym fakcie pamiętać.
Ma działanie antycukrzycowe. Reguluje poziom cukru we krwi: działa ochronnie na trzustkę sprzyjając jej regeneracji i proliferacji wysp trzustkowych beta odpowiedzialnych za produkcję insuliny.
Czarnuszka chroni przed skutkami promieniowania. W badaniach czarnuszka zapobiegała uszkodzeniom wywołanym promieniowaniem jonizującym w radioterapii. To ważna informacja dla tych, którzy poddawani są naświetlaniom promieniami w radioterapii chorób nowotworowych.
Pomaga pozbyć się nadciśnienia. Czarnuszka nie tylko obniża ciśnienie krwi i zmniejsza ryzyko powstawania zakrzepów, ale również chroni przed wzrostem homocysteiny, prowadzącej do rozwoju miażdżycy.
Przeciwdziała tworzeniu się kamieni nerkowych. Obniża stężenie szczawianów w moczu i hamuje formowanie kamieni nerkowych.
Ma również działanie przeciwpasożytnicze. Olej z czarnuszki wykazał w badaniach działanie przeciwtasiemcowe u dzieci chorujących na tasiemczycę. Czarnuszkowa kuracja okazała się też skuteczna w przypadku zakażeń przywrą, nie powodując przy tym żadnych działań ubocznych. Czarnuszka dzięki poprawie funkcji układu immunologicznego skutecznie zwalcza również owsiki, blastocytozę, a nawet włośnia krętego. Pod tym kątem olej z czarnuszki ma działanie silniejsze nawet od oleju czosnkowego.
Chroni przed uszkodzeniami wątrobę i nerki. Zarówno gdy czynnikami szkodliwymi są metale ciężkie czy też dostające się do ustroju ksenobiotyki (np. leki) czarnuszka chroni te dwa ważne narządy: oczyszcza ustrój z toksyn i przywraca prawidłowe poziomy markerów stresu oksydacyjnego.
Chroni przed osteoporozą. Zwiększa gęstość mineralną kości dzięki zwartości kwasów tłuszczowych oraz silnemu działaniu antyutleniającemu i antyzapalnemu.
Działa kojąco na ośrodkowy układ nerwowy. Stwierdzono działanie antydepresyjne, sedatywne (uspokajające) i anksjolityczne (przeciwlękowe) czarnuszki. Można powiedzieć, że działa jak adaptogen zwiększając naszą odporność na stres, przeciwdziałając stanom depresyjnym i/lub lękowym i poprawiając samopoczucie. Obiecująco przestawia się czarnuszka również jako oręż w zwalczaniu symptomów epilepsji czy choroby Parkinsona.
Pomoże uporać się z anemią. W wielu badaniach wykazano, iż regularne stosowanie oleju z czarnuszki podnosiło poziom hemoglobiny i erytrocytów.

Takie malutkie niepozorne ziarenka, a ile w nich mocy!
Na zakończenie jasne realia:
Sama czarnuszka jest wspaniałym darem natury…ale… nie zastąpi nam zmiany stylu życia
jeśli dla przykładu chcemy pozbyć się candidy ze swoich jelit, i stosujemy czarnuszkę
a nadal opychamy się codziennie slodyczami – to nie narzekajmy potem, że „ta cała czarnuszka w ogóle nie działa”

Wróć do „Ziołolecznictwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości